Nadzwyczajny power Vrablika – To naprawdę się stało

Fot. KS Dekorglass Działdowo
Grający od 2013 roku w Dekorglassie Działdowo Jiri Vrablik był bohaterem rewanżu z broniącym tytułu Sokołów SA Jarosław w LOTTO Superlidze. Czech z polskim paszportem wygrał obydwa pojedynki, punkt zdobył Jakub Dyjas i Dekorglass zwyciężył 3:1 odrabiając z niewielką nawiązką straty z pierwszego meczu. W majowym finale rywalem będzie Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki.

– Nigdy nie miałem w sobie tyle emocji, co w niedzielnym spotkaniu. Tak bardzo chciałem wygrać, że… chyba nie można mocniej. Wiedzieliśmy, że mając 1:3 i 6-10 w setach oraz niekorzystny bilans piłek musimy wygrać 3:0. Przy wyniku 3:1 będzie ciężko o awans – zdawaliśmy sobie z tego sprawę – mówił Jiri Vrablik, którego fantastyczny występ kibice mogli oglądać na żywo w telewizji Sportklub.

– Trafiliśmy z ustawieniem, więc trzeba było zabrać się do ciężkiej pracy przy stole i wygrywać set po secie. Na szczęście pokonałem Pawła Chmiela 3:1, a potem znakomicie grający Kuba Dyjas okazał się lepszy ponownie od nr 1 Jarosławia Kou Lei’a – 3:1. Andrej Gacina mógł objąć prowadzenie 2:0 z Satihyanem Gnanasekaranem i jestem przekonany, że wtedy zwyciężyłby w tym pojedynku. Ale niestety zrobiło się 2:1 w rewanżu – przyznał były Mistrz Czech w singlu.

Z Dekorglassem Jiri Vrablik wywalczył już 2 srebrne i 4 brązowe medale. W niedzielę wieczorem ważyły się losy 7 medalu – czy będzie to krążek brązowy, czy jednak zespół z Działdowa awansuje o zagra o złoto z Dartomem Bogorią.

– Wierzyliśmy, że uda się zwyciężyć 3:0 i nie będzie konieczna moja gra z Kou Lei. Ale skoro miałem z nim zagrać, to zapomniałem o wszystkich porażkach z reprezentantem Ukrainy i postanowiłem, że za wszelką cenę zagram na jak najwyższym poziomie. Chociaż oczywiście zdecydowanym faworytem był Kou Lei – dodał Jiri Vrablik.

Przed decydującym singlem broniący tytułu Sokołów SA miał przewagę 9 małych punktów, więc Jiri Vrablik musiał wygrać różnicą co najmniej 10, aby awansował Dekorglass, tzn. np. 11:6 i 11:6.

– Wiedziałem, że muszę wygrać bardzo wysoko i że zwycięstwo np. 11:8 i 11:9 nic nam nie da. Miałem super początek, szybko i wysoko wygrałem 1 seta i zobaczyłem, że Kou Lei jest bardzo zdenerwowany, że nie wie co się dzieje. Na szczęście 2 set też należał do mnie. Cieszę się, że bardzo pomogłem swojej drużynie i w maju zagramy o złoty medal – powiedział Jiri Vrablik.

Tekst: oficjalna strona superligi

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Dekorglass Działdowo sport seniorski Tenis stołowy

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x