Porażka Dekorglassu w pierwszym meczu 1:3 – Ciężkie zadanie w rewanżu

Fot. Kacper Dec
Tenisiści stołowi KS Dekorglass Działdowo przegrali pierwszy wyjazdowy mecz półfinałowy superligi z Sokołowem S.A. Jarosław 1:3 i staną przed bardzo trudnym zadaniem awansu do finału. Przepustkę otrzyma zespół lepszy w bilansie dwóch spotkań, a więc rewanż w Działdowie (11 kwietnia) trzeba wygrać przynajmniej 3:1 przy lepszym bilansie setów i ewentualnie małych punktów. Biorąc pod uwagę dzisiejszy wynik i potencjał obu ekip nieco większe szanse trzeba przyznać rywalom, ale dopóki piłeczka w grze...

Sokołów S. A. Jarosław – KS Dekorglass Działdowo 3:1

Lei Kou – Jakub Dyjas 2:3 (11:7, 7:11, 10:12, 11:8, 9:11)

Paweł Chmiel – Andrej Gacina 3:1 (12:10, 11:7, 7:11, 11:9)

Sathijan Gnanasekaran – Jiri Vrablik 3:2 (11:4, 11:1, 6:11, 9:11, 13:11)

Lei Kou – Andrej Gacina 2:0 (11:7, 12:10)

Zaczęło się doskonale. Jakub Dyjas pokonał po niezwykle zaciętym pojedynku Lei Kou 3:2 i było to otwarcie, które stwarzało szanse uzyskanie bardzo korzystnego wyniku. Zawodnik Dekorglassu „wytrzymał” presję i rozstrzygnął piąta partię na swoją korzyść. Wydawało się, że Andrej Gacina poradzi sobie z Pawłem Chmielem, a rezultat 2:0 jeszcze bardziej umocniłby naszą pozycje. Nie można jednak zapisywać zwycięstwa przed rozpoczęciem spotkania. Reprezentant gospodarzy rozegrał świetny mecz. Pierwszego seta wygrał na przewagi i to dodało mu jeszcze większej pewności. Odprawił Chorwata w czterech odsłonach i było 1:1. W tej sytuacji bardzo ważna stała się potyczka, w której zmierzyli się Sathijan Gnanasekaran i Jiri Vrablik. Po dwóch partiach , w których mistrz Indii wręcz zdeklasował Vrablika, wydawało się, że wszystko stracone. Grający trener Dekorglassu potrafił jednak odwrócić losy spotkania. Wyrównał na 2:2, a w piątym secie prowadził 7:4. Niestety nie wykorzystał szansy i przegrał 11:13. Decydujący punkt dla Sokołowa wywalczył Lei Kou, który w dwóch zaciętych setach pokonał Andreja Gacinę.

Mimo tak udanego początku Dekorglass przegrał 1:3. Strata jest oczywiście do odrobienia, ale działdowianie muszą wznieść się na wyżyny swych umiejętności.

AZS AWFiS Balta Gdańsk – Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki 3:2

Patryk Chojnowski – Miłosz Redzimski 3:1 (11:6, 9:11, 12:10, 11:9)

Tomasz Tomaszuk – Panagiotis Gionis 0:3 (3:11, 1:11, 12:14)

Szymon Malicki – Pavel Sirucek 3:1 (11:9, 13:11, 3:11, 11:5)

Patryk Chojnowski – Panagiotis Gionis 0:2 (9:11, 6:11)

Tomasz Tomaszuk/Szymon Malicki – Miłosz Redzimski/Pavel Sirucek 2:1 (5:11, 11:9, 11:9)

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Dekorglass Działdowo sport seniorski Tenis stołowy

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
Petr
Petr
7 kwietnia 2021 21:05

Ooo. Pan Redaktor pisze obecnie że wszystko jest możliwe dopóki piłeczka w grze. A kilka sezonów temu jak w półfinale na wyjeździe Działdowo 3-1 z Grodziskiem wygrało to pisał:jeszcze jest rewanż jeszcze ale Bogoria musiała by wygrać 3-0 a to przecież nie możliwe. I Grodzisk wygrał 3-0.
Teraz już wierzy że w sporcie to do końca trzeba wierzyć. Gratuluję 😁

Aaa
Aaa
7 kwietnia 2021 21:47

Dlaczego nie gra w Działdowie blacharz z Gdańska, czyżby pandemia? Dziwne, Gacina nie ma pandemi? Po co go ściągaliście jak go nie ma w najważniejszych meczach, a jak gra to też nie wiadomo jak zagra…

amator
amator
8 kwietnia 2021 13:47

Gacina się nie popisał.
Młody Lewandowski pokazał się lepiej kilka dni temu.
Stawiać na młodzież, a nie płacić „starym” nie wiadomo za co.

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x