Sroga zemsta Polkowic – Decyzja zapadnie w piątek

W drugim meczu półfinałowym play off ekstraklasy w tenisie stołowym kobiet MKSTS Polkowice wygrał z Warmią Lidzbark Warmiński 3:0 i wyrównał stan rywalizacji na 1:1. Przypomnijmy, że we wtorek w Lidzbarku lepsze były podopieczne Zbyszka Pietkiewicza (3:2). O tym kto zagra w finale rozgrywek zadecyduje piątkowe spotkanie, także w Polkowicach.

 

 MKSTS Polkowice – LUKS Warmia Lidzbark Warmiński 3:0

Katarzyna Grzybowska – Monika Pietkiewicz 3:0 (11-8,11-7,12-10)
Agata Pastor – Qian Wang 3:0 (11-9,11-8,11-9)
Meng Li Wang – Maja Krzewicka 3:0 (12-10,11-7,11-7)

Można było spodziewać się zwycięstwa Polkowic, ale jego rozmiary są zaskakujące. Warmia nie zdobyła nawet seta. Bardzo skuteczna zazwyczaj Qian Wang przegrała z Agatą Pastor do zera i to jest największa niespodzianka.

Oczywiście ta nie przekreśla szans na awans, ale nie da się ukryć, że po czwartkowej potyczce zdecydowanymi faworytkami są zawodniczki MKSTS z Polkowic, które w rewanżu zagrały w tym samym składzie co w Lidzbarku, ale w innym ustawieniu.

Na zwycięzcę piątkowego meczu MKSTS Polkowice – Warmia Lidzbark Warmiński czekają już pingpongistki KTS Forbet Tarnobrzeg

KTS Forbet Tarnobrzeg – SKTS Sochaczew 3:0

Li Qian – Hana Bartosova 3:0 (14:12, 11:3, 11:7)
Renata Stribikova – Natalia Partyka 3:1 (11:8, 13:11, 9:11, 12:10)
Kinga Stefańska – Natalia Gawrylczyk 3:0 (11:5, 11:7, 11:1)

 

Jak było we wtorek?

 

LUKS WARMIA Lidzbark Warmiński – MKSTS Polkowice 3:2

Qian Wang – Meng Li Wang 3:0 (11-7,11-5,11-3)

Monika Pietkiewicz – Katarzyna Grzybowska 2:3 (8-11,12-14,11-6,11-5,8-11)

Maja Krzewicka – Agata Pastor 2:3 (11-8,11-9,7-11,8-11,5-11)

Qian Wang – Katarzyna Grzybowska 3:2 (9-11,6-11,11-6,12-10,11-4)

Monika Pietkiewicz – Meng Li Wang 3:1 (7-11,11-9,11-4,11-9)

Wiadomo było przed meczem, że emocji w nim nie zabraknie, bowiem gwarantowała to stawka tego spotkania i mniej więcej równy potencjał obu zespołów. I rzeczywiście poziom sportowy i zmienność sytuacji sprawiły, że była to prawdziwa huśtawka nastrojów.

Na dobrą sprawę Warmia mogła ten mecz wygrać 3:0, ale też przegrać 1:3. Przebieg gry wymagał od zawodniczek wyjątkowej koncentracji. Ogromną rolę odgrywała psychika, umiejętność znalezienia sposobu na rywalki w kluczowych momentach.

Zaczęło się dobrze i planowo od wysokiego zwycięstwa Qian Wang nad Chinką z Polkowic i była to jedyna potyczka bez większych emocji.

Następne dwa pojedynki przegraliśmy w pięciu setach. Monika Pietkiewicza stoczyła pasjonujący mecz z świetną w tym sezonie Katarzyna Grzybowską i niewiele jej zabrakło do zwycięstwa. Maja Krzewicka prowadziła 2:0 z Agatą Pastor, mając inicjatywę i podejmując słuszne decyzje taktyczne. Będąca pod ścianą doświadczona Pastor zmieniła sposób gry i niestety odwróciła losy meczu. Krzewicka mimo znakomitych ostatnio wyników jest jeszcze juniorką i to trzeba brać pod uwagę .Jej postępy są imponujące, ale w potyczkach ligowych trafia na przeciwniczki, które mają za sobą setki ważnych spotkań seniorskich.

Wynik meczu 1:2 stawiał Warmię w trudnym położeniu, wkrótce stało się ono dramatyczne, bowiem Qian Wang przegrywała z Grzybowską 0:2 i 6:8 w trzeciej partii. Trener Zbyszek Pietkiewicz poprosił o przerwę i krótka konsultacja dała nadzwyczajne efekty. Wang szybko opanowała sytuację i choć miała jeszcze problemy w czwartym secie, wyrównała stan spotkania na 2:2

Duża odpowiedzialność (nie pierwszy raz) spadła na Monikę Pietkiewicz, ale presję zniosła doskonale i pewnie wypunktowała Meng zapewniając Warmii cenne zwycięstwo 3:2.

– Widziałem setki spotkań – powiedział po meczu trener Zbyszek Pietkewicz, ale to należało do najlepszych pod każdym względem. Wprawdzie tenis stołowy to dyscyplina indywidualna, ale dziś najważniejszym elementem był duch zespołu. Każda dziewczyna dała z siebie wszystko, wspierały się w trudnych sytuacjach. Prowadzimy 1:0 i to jest duży kapitał. W środę wyjeżdżamy do Polkowic na czwartkowy rewanż. Po przyjeździe wieczorem przeprowadzimy lekki trening. Znamy salę, specyficzną atmosferę, wiemy jak grają przeciwniczki. Otwiera się duża szansa i chcemy ją wykorzystać, najlepiej już w czwartek.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x