Jaka przyszłość Memoriału Marka Włodarczyka? – Dostałem kopa, ale energia jeszcze została

Bardzo zmartwiłem się, że w tym roku w okresie lata zabrakło w Olsztynie i Iławie najważniejszej imprezy tenisowej w regionie – Memoriału Marka Włodarczyka. Przez wiele sezonów inicjatywa miłośników białego sportu rozwijała się doskonale zwłaszcza pod względem sportowym. Z niewinnego turnieju amatorów przekształciła się w duży ceniony projekt, którego zazdrościła nam cała Polska. Bo z jednej strony nie była to pełna szpanu impreza lecz cykl, który łączył w sobie kilka generacji i rodzajów tenisa: od młodzieży, przez amatorów do zawodników profesjonalnych. Przecież niedawno na kortach przy ul. Radiowej walczył Jerzy Janowicz, który stał się znaną polska postacią w tegorocznym Wimbledonie.

 

Pomysłodawcą i twórcą Memoriału jest Wojciech Włodarczyk – ojciec przedwcześnie zmarłego Marka, osoba, która tenisowi poświęciła całe życie. W tym roku też snuł ambitne plany, układał już listę uczestników, ale spotkała go przykra niespodzianka. Memoriał odpadł w dużej konkurencji innych imprez wspieranych przez samorządy i zebrany ostatecznie budżet okazał się nie wystarczający, by zorganizować cały cykl na poziomie porównywalnym do poprzednich.

– Spotkała mnie przykrość – mówi Pan Wojtek, bo myślałem, że Memoriał jest czymś więcej niż tylko turniejem tenisowym. Przez te lata wrósł w kalendarz sportowy Warmii i Mazur i wiele osób w Polsce rezerwowało sobie termin by tylko zjawić się w Olsztynie. Uważają to za miejsce wyjątkowe, gdzie nie tylko można zaspokoić sportowe pasje, ale też fantastycznie spędzić czas.

W tym kontekście pozbycie się takiej imprezy jest co najmniej dyskusyjne. Po prostu jej charakter, tradycja do czegoś zobowiązują. Pan Wojtek miał nawet propozycje by przenieść cały pomysł do Koszalina, jednak nie podjął tematu uważając, sens przeprowadzenia takiej imprezy tkwi właśnie w specyfice Warmii i Mazur. Po prostu nie chce dopuścić by Memoriał poszedł tropem siatkarskiej inicjatywy Jerzego Mroza.

– Starałem się do końca walczyć o Memoriał – kontynuuje Wojciech Włodarczyk. Pomoc zaoferował nawet Polski Związek Tenisowy, który chciał w Olsztynie zorganizować Mistrzostwa Polski i przy okazji podtrzymać tradycje memoriałowe, jednak wcześniej swój akces zgłosiła Legnica i trudno było jej to odebrać. Te kroki świadczą o tym, że tenisowa centrala dostrzega wagę tej imprezy regionie zwanym białą plamą, gdzie trzeba promować tak popularną dyscyplinę. Tym bardziej, że wcześniej z organizacji dużego kobiecego turnieju z podobnych względów musiało wycofać się Olecko.

Czy Memoriał Marka Włodarczyka w ogólne zniknie z mapy sportowej regionu?

– Ja nadal jestem pełen energii – mówi Pan Wojtek. Bogatszy o doświadczenia z tego roku myślę już o imprezie w 2013 roku. Mam nadzieję, że będą mógł nadal liczyć na wsparcie samorządów, ale też wcześniej i z większym rozmachem zwrócę się do sponsorów. Memoriał to kawał historii, którą każdy pamięta i szanuje, ale trzeba ciągle szukać nowych rozwiązań. Ja się w każdym razie nie poddaję.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x