Tennis Europe U-14 Luksemburg 2012 – Wiktoria walczyła tam gdzie kiedyś Radwańska

Wiktoria Kulik z OKT Jodłowa uczestniczy w serii turniejów „Tennis Europe”. Tym razem wybrała się do Luksemburga na imprezę Hitec Bouneweg Junior Open U-14. Wysoka pozycja Wiktorii w rankingu europejskim młodziczek sprawiła, że została w turnieju rozstawiona z numerem 2. Po łatwych zwycięstwach w pierwszych rundach, w 1/4 finału po dramatycznym (w drugim secie przegrywała 2:5) pokonała Czeszkę Panovą 6:1 7:5. W półfinale wygrała z Niemką Kehrer 6:7 6:2 6:2 i po raz pierwszy w grupie U-14 osiągnęła finał. Tu po prawie dwóch godzinach przegrała z czarnoskórą Rosjanką Melissą Ifidzhen 3:6 2:6, z która wygrała turniej deblowy.

 

Po ćwierćfinałowym pojedynku rozmawialiśmy z Panem Bogdanem Kulikiem – ojcem Wiktorii, który przebywa z córką w Luksemburgu

– Pierwszy set  toczył sie pod dyktando Wiktorii – mówi Pan Bogdan. Świetnie realizowała swój plan gry.  Dużo wyższa Czeszka była bezradna wobec urozmaiconej, kątowej gry Wiktorii. Wygrana w tej partii przyszła chyba zbyt łatwo. Ostrzegałem, że przeciwniczka może sie obudzić, zaryzykować, że wolno dać się sprowokować. Co innego gadanie, a co innego natura sportowca. Wiki niepotrzebnie dała się wciągnąć w tenis, który Czeszce pasował. Po killkunastu minutach bylo 1:4, za chwile 2:5 i 0:30. Wydawało sie ,że trzeci set jest nieunikniony. A jednak nastąpiła metamorfoza. Wiktoria wróciła do swojej gry i od tego momentu do końca meczu przegrała tylko cztery piłki. W półfinale najprawdopodobniej zagra z Chorwatką Nikoliną Pjanic, która jest wprawdzie nisko w rankingu, ale prezntuje sie tu znakomicie. Zapewne nie grała w kilku imprezach, stąd jej niska pozycja nieadekwatna do umiejętności. W deblu Wiktoria gra z Rosjanką i nasza para jest juz w finale.

A jednak w młodzieżowym tenisie wszystko jest możliwe. Chorwatka przegrała z Niemka Elena Kehrer i to ona będzie rywalką Wiktorii w połinale.

Piątkowy półfinał był  bardzo interesującym widowiskiem. Wiktoria zaczęła znakomicie od prowadzenia 4:1, ale rywalka doprowadziła do remisu, a w tie breaku okazała sie minimalnie lepsza (8:6). Nie załamało to olsztynianki, które do następnego seta przystapiła z nowa energią i grała jak z nut. Niemka nie miała nic do powiedzenia. Kolejne sety wygrane przez Wiki 6:6 6:2 dały jej przepustkę do finału. Tu czeka ją arcytrudne zadanie. Jesli wygrała z Rosjanką Melissą Ifidzhen (partnerka deblowa) będzie to supersensacja. Ale takie w sporcie się zdarzają. Trzymamy kciuki.

W piatek późnym popołudniem odbył sie final gry podwójnej. Wiktoria i Rosjanka (nr 1 i 2 turnieju) zstraciły z Belgijkami tylko jednego gema, a w sobotę zagrają między sobą o zwycięstwo w singlu!.

Finał zakończył sie spodziewanym zwycięstwem czarnoskórej Rosjanki 6:3 6:2, ale było to zacięte spotkanie trwające prawie dwie godziny. Dyży wpływ na przebie gry miał silny wiatr, który sprzyjał to jednej, to drugiej zawodniczce. Starsza i mocniejsza fizycznie rywalka była nieznacznie lepsza w pierwszym secie i rozstyrzgnęła tę partię 6:3. W drugiej odsłonie rozgorzała walka. Było 2:2 i 40:0 dla Wiktorii, kiedy nasza zawodniczka, broniąc trudnej piłki doznała konruzji pachwiny. Dziesięciominutowa przerwa medyczna pozwoliła wrócic do gry, ale Wiki nie potrafiła sie juz odnaleźć. Walczyła, jednak cztery kolejne gemy padły łupem Rosjanki.

– Z finału jestem zadowolony – mówi Bogdan Kulik. Rosjanka była nieco lepsza, z drugiej strony nie wiadomo jak potoczyłby sie mecz gdyby nie pechowa kontuzja. Czy jest to groźny uraz? Przekonamy sie po dokładniejszych badaniach. W planie mamy jeszcze udzial w turnieju o Puchar red. Bohdana Tomaszewskiego (U-16), ale to zaleć będzie od stanu zdrowia Wiktorii. W Luksemburgu zaprezentowała sie bardzo dobrze. Finał jest duzym sukcesem, o deblu nie wspominając.

I jeszcze jednak ciekawostka. Otóż sędzia główny tego turnieju powiedział, że w 2004 roku na tych samych kortach, w tej samej imprezie uczestniczyła Agnieszka Radwańska, która dotarła do ćwierćfinału, gdzie przegrała i to też znamienne z Julią Goerges – tą samą, która wyeliminowała ją w I rundzie turnieju Igrzysk Olimpijskich w Londynie.

Wyniki

I runda

Sharleen Graesser (Niemcy) 6:1 6:1

II runda

Laurence Maringer  (Luksemburg) 6:1 6:0

Ćwierćfinał

Karolina Panova (Czechy) 6:1 7:5

Półfinał

Elena Kehrer (Niemcy) 6:7(6) 6:2 6:2

Finał

Melissa Ifidzhen (Rosja) 3:6 2:6

Gra podwójna

Wiktoria Kulik (Polska)/Mellissa Ishuan Ifidzhen (Rosja)

II runda

Kruempelmann/Schlagenhauf (Niemcy) 6:0 6:1.

Półfinał

Zuger/Zuger (Szwajcaria) 6:1 6:2.

Finał

Meulenberg/Trigaux (Belgia) 6:1 6:0

{AdmirorGallery}lux24{/AdmirorGallery}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x