PIotr Kula już w wiosce olimpijskiej – Gorączka rośnie, ale to normalne

Od momentu uzyskania przez Piotra Kulę awansu do ekipy olimpijskiej staramy się przekazywać jak najwięcej informacji o naszym finniście. Pomaga nam w tym jego ojciec Pan Jarosław, który, co jest oczywiście zrozumiałe, bardzo zaangażował się w występ syna w Igrzyskach 2012 i przekazuje nam wiele bardzo interesujących informacji. Dziękując za już (mamy nadzieje na dalszą współpracę) przekazujemy wrażenia z tych ostatnich dni przed startem, zazwyczaj bardzo nerwowych, będących jednocześnie nieodłącznym elementem startu w takiej imprezie.

 

– Rozpoczęta w sobotę o 15:00 w Biskupcu podróż do Wielkiej Brytanii przebiegała dosyć spokojnie. Ostatnią noc w kraju przed odlotem do Londynu polscy reprezentanci na Igrzyska Olimpijskie muszą spędzić w hotelu w Warszawie. Tak wymaga Polski Komitet Olimpijski. Dzięki temu nie ma ryzyka, że niespodziewane sytuacje drogowe, jakieś korki albo przebudowy nowych autostrad 🙂 opóźnią dojazd powodując, że samolot odleci bez olimpijczyków. Piotr rano w niedzielę zrobił sobie jeszcze drobne zakupy i o 15:10 wieża kontroli lotów na Okęciu pozwoliła na start samolotu w którym zajmował miejsce przy oknie. Lot trwał około 2,5 godziny i dzięki różnym strefom czasowym, już o 16:40 czasu londyńskiego wylądowali na lotnisku Heathrow.  Po czteroipółgodzinnym czekaniu na olimpijski autobus, do wioski olimpijskiej dotarli trochę zmęczeni podróżą o północy z niedzieli na poniedziałek.

W wiosce olimpijskiej w jednym domu mieszka część  polskiej kadry żeglarskiej zakwaterowanej w dwuosobowych pokojach.  Warunki są dobre, pokoje w miarę przestronne,  choć zawodnicy, którzy byli na igrzyskach cztery lata temu i wspominają kwaterę w Chingdao jak pięciogwiazdkowy hotel, mogą odczuwać niedosyt. Piotr nie narzeka. Pojechał tam na zawody a nie na wczasy zatem zupełnie inne sprawy absorbują jego uwagę.

Ostatni tydzień przed regatami Piotr wraz z trenerem Andrzejem Piaseckim spędzają na szlifowaniu formy i dopieszczaniu sprzętu w Weymouth. Okazuje się, że na wszystkich jachtach biorących udział w regatach, organizatorzy igrzysk postanowili zamontować z tyłu za rufą kamery telewizyjne ważące około 2,5 kg. Spowodowało to potrzebę usuwania  z łodzi korektorów masy i ponownych pomiarów kontrolnych łodzi, ważenie i wykonywanie testów Lamboleya służących do pomiaru położenia środka ciężkości, który musi być w myśl przepisów klasy Finn w dość wąsko zakreślonym obszarze. Krótko mówiąc nie nudzą się. Mają przy tym trochę szczęścia bo od poniedziałku w tamtym rejonie nie ma wiatru i nie żal im siedzieć na brzegu. Dla poprawy sprawności fizycznej jeżdżą rowerami i ćwiczą na siłowni. Do tego dochodzą zajęcia teoretyczne na których analizują występujące tam prądy morskie wynikające z dużych w tym rejonie przypływów i odpływów oraz wpływ kierunku wiatru na siłę i kierunek prądu. Prognozy pogody na pierwszy dzień regat przewidują  wiatr o prędkości 15 węzłów w porywach do 18 w. ( 4O w skali Beauforta w porywach do 5OB), z kierunku zachodniego, fale o wysokości 0,8 do 1 metra, temperaturę na lądzie około 16O Celsiusza, zachmurzenie umiarkowane.

W czwartek 26 lipca 2012 o 6:00 z Gdańska wylecido Londynu i dołączy do naszej ekipy trener przygotowania mentalnego – psycholog sportowy –  Dariusz Nowicki, który będzie zajmował się uodpornieniem na stres startowy Piotra a także innych zawodników naszej reprezentacji, którzy będą tego chcieli.  Na moją prośbę, dzięki wstawiennictwu Sekretarza Generalnego PZŻ Zbigniewa Stosio, Polski Komitet Olimpijski wyposażył Dariusza Nowickiego w niektóre elementy ubioru reprezentacji, dzięki czemu cały nasz zespół będzie w porcie prezentował się jednakowo pięknie. Za to serdecznie im dziękuję, bo to jest mała rzecz ale bardzo ważna również dla samopoczucia Piotra, że ma przy sobie tak silne i w pełni docenione – najpierw przez Was wiernych kibiców a teraz również przez działaczy – wsparcie.

Jarosław Kula.

P.S. Na złączonej fotografii Piotr, jakiegoraczej nie znamy : w sobotę podczas przerwy w pakowaniu na wyjazd oddaje się przyjemności grania na pianinie.

{AdmirorGallery}kula25{/AdmirorGallery}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x