ANIOŁKOWSKI Janusz

 Woda i lód i bojery nie mają dla niego żadnych tajemnic. Trudno się dziwić, bo i ojciec – Henryk, twórca bojerowej klasy DN w Polsce, a później wieloletni trener kadry narodowej nie miał ich przed Januszem. Junior okazał się uczniem pojętnym. Świetny organizator. Ze względu na słuszną posturę nie mieścił się w „maluchu”. Zastanawiałem się jak znajdował miejsce w kokpicie ślizgu. Uprawiał żeglarstwo wodne i lodowe w formie rekreacyjnej. Profesjonalnie, chociaż społecznie wypełniał misję działacza bojerowego. Wieloletni sekretarz Flotylli Wschodniej, były członek Głównej Komisji Żeglarstwa Lodowego, przez wiele lat szefował sekcji bojerowej AZS Olsztyn. Człowiek o wielkim sercu, ogromnej dobroci, z głową na karku. Najpierw myśli potem mówi, a z tym w naszej szerokości geograficznej bywa często odwrotnie. Wiem, że jednemu z moich przyjaciół sponsorował zabieg chirurgiczny, dzięki któremu uratował mu od amputacji nogę. Niestety, gdy to „wielkie” serce zaczęło „telepać” popadł w kłopoty. Wieżę, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i znów wróci na piedestał.

 Woda i lód i bojery nie mają dla niego żadnych tajemnic. Trudno się dziwić, bo i ojciec – Henryk, twórca bojerowej klasy DN w Polsce, a później wieloletni trener kadry narodowej nie miał ich przed Januszem. Junior okazał się uczniem pojętnym. Świetny organizator. Ze względu na słuszną posturę nie mieścił się w „maluchu”. Zastanawiałem się jak znajdował miejsce w kokpicie ślizgu. Uprawiał żeglarstwo wodne i lodowe w formie rekreacyjnej. Profesjonalnie, chociaż społecznie wypełniał misję działacza bojerowego. Wieloletni sekretarz Flotylli Wschodniej, były członek Głównej Komisji Żeglarstwa Lodowego, przez wiele lat szefował sekcji bojerowej AZS Olsztyn. Człowiek o wielkim sercu, ogromnej dobroci, z głową na karku. Najpierw myśli potem mówi, a z tym w naszej szerokości geograficznej bywa często odwrotnie. Wiem, że jednemu z moich przyjaciół sponsorował zabieg chirurgiczny, dzięki któremu uratował mu od amputacji nogę. Niestety, gdy to „wielkie” serce zaczęło „telepać” popadł w kłopoty. Wieżę, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i znów wróci na piedestał.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x