MASZTALER Jan

Niemal w dniu swych 91 urodzin zmarł Jan Masztaler, legenda ostródzkiego i olsztyńskiego sportu. Współzałożyciel, dzisiejszego Sokoła, współtwórca rozlicznych sukcesów reprezentantów olsztyńskiej Warmii, a piłkarzy i bokserów kolejowego klubu szczególnie.

Z zawodu inżynier elektryk, z wyboru działacz społeczny i sportowy, nauczyciel, wieloletni sternik olsztyńskiej Warmii i dyrektor Technikum Kolejowego. W tej właśnie placówce kształciło się szczególnie wielu sportowców, późniejszych mistrzów, medalistów, reprezentantów Polski, uczestników mistrzostw Europy i świata. Uzyskiwali matury, a przynajmniej dyplomy zawodowe . Długa jest lista tych, którzy nie poprzestali na średnim wykształceniu, kontynuowali naukę na różnego typach wyższych uczelni, a nawet osiągali tytuły naukowe.

Ucząc się w Olsztynie mieli w dyrektorze wsparcie, a często wręcz pomoc. Dla wielu, był nie tylko pedagogiem, pilotem w dorosłe życie, ale prawdziwym opiekunem, zastępującym wręcz rodziców. Nie wszyscy byli aniołkami. Wielu uczniów-sportowców wywodziło się z patologicznych środowisk, rozbitych rodzin, wychowywało się bez jednego, a nawet obojga rodziców. W "kolejówce", za sprawą dyrektora Masztalera stworzono im wręcz wymarzone warunku do nauki, a dzięki internatowi – mieszkania. Mogli liczyć na szkolne stypendia, a najwybitniejsi na stypendia sportowe.

Być może działo się tak dlatego, że sam Jan Masztaler nie miał łatwego dzieciństwa. Chociaż wywodził się z rodziny ziemiańskiej (do 1937 roku jego babcia miała majątek niedaleko Rudomina w powiecie wileńsko-trockim). Niestety, kiedy musieli go opuścić zamieszkali w Wilnie. Ojciec został taksówkarzem, a Jan do wybuchu wojny zdążył ukończyć gimnazjum elektryczne. Bezpośrednio z komisji poborowej trafił na kolei. Został pomocnikiem maszynisty na stacji Grodno, skąd przeniesiony został do Baranowicz. Gdy wkroczyły tu wojska sowieckie uciekł z zamiarem dotarcia do Wilna. Gdy zbliżał się już do rzeki Mereczanki (wówczas granicznej) okazało się, że Wilno jest już w rękach litewskich. Aresztowany trafił do więzienia na Łukiszkach, skąd po przesłuchaniu zwolniony dzięki wstawiennictwu komendanta Witasa Łunisa, nazywającego się jeszcze kilka dni wcześniej – Wiktor Łunecki.

Gdy Litwa weszła w skład Republiki Radzieckiej przedarł się do Kowna i zatrudnił w tamtejszej elektrowozowni, kończąc kurs maszynistów. Prowadził pociągi w kierunku Białegostoku i granicy z Prusami Wschodnimi. 21 czerwca 1941 roku otrzymał zadanie poprowadzenia ogromnego, bo liczącego 62 wagony składu z rodzinami oficerów radzieckich do Połocka. Cztery dni później położył się spać jako obywatel ZSRR, a obudził jako jeniec niemiecki. Został aresztowany i przewieziony do Witebska. Dzięki znajomości języków: rosyjskiego i niemieckiego udało mu się zbiec i przedostać do Wilna. Dalszą część okupacji niemieckiej przepracował jako maszynista w parowozowniach w Szawle, Możejkach, Radwiliszkach, Memelu (Kłaipeda) i Święcianach. Drugiego dnia po wkroczeniu wojsk sowieckich, trafił do generała Kożuchowskiego, ówczesnego dyrektora kolei w rejonie Wilna. Z jego nominacji stanął na czele grupy odbudowującej wodociągi w Kajszadiris. Następnie mianowany do stopnia inżyniera-majora III Frontu Białoruskiego , stanął na czele 12 tysięcznej grupy żołnierzy i robotników, ruszając na trasę: Wilno – Mołodeczno – Instenburg – Dynaburg – Grodno – Lida z zadaniem kierowania odbudową szlaku. Poruszał się ZIS-em, samochodem przystosowanym do jazdy po torach. Ten służył mu jednocześnie jako biuro i mieszkanie.

15 lutego 1945 roku znów salwował się ucieczką z więzienia (aresztowany wraz z dużą grupą kolejarzy, podejrzanych za podmienienie wagonu z amunicją do katiusz przeznaczoną na zachód na wagon z cegłami potrzebny na białostocczyźnie i wysadzenie części składu wojskowego). Jeszcze tego samego dnia zjawił się w Białymstoku, razem z grupą 60 fachowców, stanowiących "pożyczkę" dla odbudowującej się Polski.

Dwa miesiące później (17 kwietnia) był już w Ostródzie, gdzie rozpoczął pracę w tzw. "wagonówce", czyli Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego, na stanowisku kierownika robót mechanicznych i elektrycznych. W 1947 roku zdał w trybie eksternistycznym maturę i za namową znanego ostródzkiego piłkarza Narcyza Możaryna wraz ze swym szwagrem Zbigniewem Syrewiczem, znanym późniejszym działaczem OKS-OZOS i olsztyńskiej gimnastyki rozpoczął zaoczne studia w Krakowie. Niemal równocześnie podjął pracę nauczyciela w ostródzkiej zawodówce.

W 1951 roku otrzymał tytuł inżyniera, ale na Politechnice Warszawskiej i nakaz pracy do Olsztyna obejmując stanowisko wicedyrektora, a następnie dyrektora Technikum Kolejowego, piastując je do chwili przejścia na emeryturę, a więc roku 1970.

Ukończył Wyższą Szkołę Nauk Społeczno Politycznych, otrzymując tytuł magistra politologii. Przez 16 miesięcy był sekretarzem KW PZPR. W 1969 roku został wyrzucony z partii, a powodem były jego odważne, podobno zbyt radykalne wypowiedzi i działania. Po kilku latach zrehabilitowany i przywrócony do łask. Rekompensatę stanowił Krzyż Oficerski Polonia Restituta i kilka innych odznaczeń, nazywanych w tamtych latach chlebowymi.

W ciągu 18 lat pracy w technikum podpisał 1411 świadectw maturalnych. Był jednym z założycieli, a następnie wiceprezesem Międzyszkolnego Klubu Sportowego "Zryw". Osiemnaście lat prezesem i wiceprezesem KKS "Warmia". Założył zespół Pieśni i Tańca Warmia i przez lata mu patronował. 10 lat pełnił obowiązki wiceprezesa Europejskiej Unii Sportowej Kolejarzy

W roku 1969 przeniósł się do Warszawy i objął  przyjął stanowisko dyrektora administracyjnego WKS "Gwardia". Po kilku latach wrócił nad Łynę, bo nie wyobrażał sobie życia gdzie indziej. Czynne życie zawodowe zakończył na stanowisku dyrektora administracyjnego Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Olsztynie.

Jest ojcem czwórki dzieci: Barbary – magister filologii rosyjskiej; Jerzego – był nauczycielem akademickim AWF Warszawa, trenerem piłki nożnej m. in. w OKS-OZOS i wielu klubach ligowych w Polsce i Finlandii; Bohdana – doktora nauk ekonomicznych, wielokrotnego reprezentanta Polski, uczestnika MŚ w Argentynie, zawodnika wielu znanych klubów w Niemczech i Austrii i Sławomira – magistra ekonomii, dyrektora generalnego firmy transportowej (samochody chłodnie) Famili Frost.

Jan Masztaler urodził się 30 lipca 1920 r. w Wilnie, zmarł 23 czerwca 2011 r. w Olsztynie.

Niemal w dniu swych 91 urodzin zmarł Jan Masztaler, legenda ostródzkiego i olsztyńskiego sportu. Współzałożyciel, dzisiejszego Sokoła, współtwórca rozlicznych sukcesów reprezentantów olsztyńskiej Warmii, a piłkarzy i bokserów kolejowego klubu szczególnie.

Z zawodu inżynier elektryk, z wyboru działacz społeczny i sportowy, nauczyciel, wieloletni sternik olsztyńskiej Warmii i dyrektor Technikum Kolejowego. W tej właśnie placówce kształciło się szczególnie wielu sportowców, późniejszych mistrzów, medalistów, reprezentantów Polski, uczestników mistrzostw Europy i świata. Uzyskiwali matury, a przynajmniej dyplomy zawodowe . Długa jest lista tych, którzy nie poprzestali na średnim wykształceniu, kontynuowali naukę na różnego typach wyższych uczelni, a nawet osiągali tytuły naukowe.

Ucząc się w Olsztynie mieli w dyrektorze wsparcie, a często wręcz pomoc. Dla wielu, był nie tylko pedagogiem, pilotem w dorosłe życie, ale prawdziwym opiekunem, zastępującym wręcz rodziców. Nie wszyscy byli aniołkami. Wielu uczniów-sportowców wywodziło się z patologicznych środowisk, rozbitych rodzin, wychowywało się bez jednego, a nawet obojga rodziców. W „kolejówce”, za sprawą dyrektora Masztalera stworzono im wręcz wymarzone warunku do nauki, a dzięki internatowi – mieszkania. Mogli liczyć na szkolne stypendia, a najwybitniejsi na stypendia sportowe.

Być może działo się tak dlatego, że sam Jan Masztaler nie miał łatwego dzieciństwa. Chociaż wywodził się z rodziny ziemiańskiej (do 1937 roku jego babcia miała majątek niedaleko Rudomina w powiecie wileńsko-trockim). Niestety, kiedy musieli go opuścić zamieszkali w Wilnie. Ojciec został taksówkarzem, a Jan do wybuchu wojny zdążył ukończyć gimnazjum elektryczne. Bezpośrednio z komisji poborowej trafił na kolei. Został pomocnikiem maszynisty na stacji Grodno, skąd przeniesiony został do Baranowicz. Gdy wkroczyły tu wojska sowieckie uciekł z zamiarem dotarcia do Wilna. Gdy zbliżał się już do rzeki Mereczanki (wówczas granicznej) okazało się, że Wilno jest już w rękach litewskich. Aresztowany trafił do więzienia na Łukiszkach, skąd po przesłuchaniu zwolniony dzięki wstawiennictwu komendanta Witasa Łunisa, nazywającego się jeszcze kilka dni wcześniej – Wiktor Łunecki.

Gdy Litwa weszła w skład Republiki Radzieckiej przedarł się do Kowna i zatrudnił w tamtejszej elektrowozowni, kończąc kurs maszynistów. Prowadził pociągi w kierunku Białegostoku i granicy z Prusami Wschodnimi. 21 czerwca 1941 roku otrzymał zadanie poprowadzenia ogromnego, bo liczącego 62 wagony składu z rodzinami oficerów radzieckich do Połocka. Cztery dni później położył się spać jako obywatel ZSRR, a obudził jako jeniec niemiecki. Został aresztowany i przewieziony do Witebska. Dzięki znajomości języków: rosyjskiego i niemieckiego udało mu się zbiec i przedostać do Wilna. Dalszą część okupacji niemieckiej przepracował jako maszynista w parowozowniach w Szawle, Możejkach, Radwiliszkach, Memelu (Kłaipeda) i Święcianach. Drugiego dnia po wkroczeniu wojsk sowieckich, trafił do generała Kożuchowskiego, ówczesnego dyrektora kolei w rejonie Wilna. Z jego nominacji stanął na czele grupy odbudowującej wodociągi w Kajszadiris. Następnie mianowany do stopnia inżyniera-majora III Frontu Białoruskiego , stanął na czele 12 tysięcznej grupy żołnierzy i robotników, ruszając na trasę: Wilno – Mołodeczno – Instenburg – Dynaburg – Grodno – Lida z zadaniem kierowania odbudową szlaku. Poruszał się ZIS-em, samochodem przystosowanym do jazdy po torach. Ten służył mu jednocześnie jako biuro i mieszkanie.

15 lutego 1945 roku znów salwował się ucieczką z więzienia (aresztowany wraz z dużą grupą kolejarzy, podejrzanych za podmienienie wagonu z amunicją do katiusz przeznaczoną na zachód na wagon z cegłami potrzebny na białostocczyźnie i wysadzenie części składu wojskowego). Jeszcze tego samego dnia zjawił się w Białymstoku, razem z grupą 60 fachowców, stanowiących „pożyczkę” dla odbudowującej się Polski.

Dwa miesiące później (17 kwietnia) był już w Ostródzie, gdzie rozpoczął pracę w tzw. „wagonówce”, czyli Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego, na stanowisku kierownika robót mechanicznych i elektrycznych. W 1947 roku zdał w trybie eksternistycznym maturę i za namową znanego ostródzkiego piłkarza Narcyza Możaryna wraz ze swym szwagrem Zbigniewem Syrewiczem, znanym późniejszym działaczem OKS-OZOS i olsztyńskiej gimnastyki rozpoczął zaoczne studia w Krakowie. Niemal równocześnie podjął pracę nauczyciela w ostródzkiej zawodówce.

W 1951 roku otrzymał tytuł inżyniera, ale na Politechnice Warszawskiej i nakaz pracy do Olsztyna obejmując stanowisko wicedyrektora, a następnie dyrektora Technikum Kolejowego, piastując je do chwili przejścia na emeryturę, a więc roku 1970.

Ukończył Wyższą Szkołę Nauk Społeczno Politycznych, otrzymując tytuł magistra politologii. Przez 16 miesięcy był sekretarzem KW PZPR. W 1969 roku został wyrzucony z partii, a powodem były jego odważne, podobno zbyt radykalne wypowiedzi i działania. Po kilku latach zrehabilitowany i przywrócony do łask. Rekompensatę stanowił Krzyż Oficerski Polonia Restituta i kilka innych odznaczeń, nazywanych w tamtych latach chlebowymi.

W ciągu 18 lat pracy w technikum podpisał 1411 świadectw maturalnych. Był jednym z założycieli, a następnie wiceprezesem Międzyszkolnego Klubu Sportowego „Zryw”. Osiemnaście lat prezesem i wiceprezesem KKS „Warmia”. Założył zespół Pieśni i Tańca Warmia i przez lata mu patronował. 10 lat pełnił obowiązki wiceprezesa Europejskiej Unii Sportowej Kolejarzy

W roku 1969 przeniósł się do Warszawy i objął  przyjął stanowisko dyrektora administracyjnego WKS „Gwardia”. Po kilku latach wrócił nad Łynę, bo nie wyobrażał sobie życia gdzie indziej. Czynne życie zawodowe zakończył na stanowisku dyrektora administracyjnego Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Olsztynie.

Jest ojcem czwórki dzieci: Barbary – magister filologii rosyjskiej; Jerzego – był nauczycielem akademickim AWF Warszawa, trenerem piłki nożnej m. in. w OKS-OZOS i wielu klubach ligowych w Polsce i Finlandii; Bohdana – doktora nauk ekonomicznych, wielokrotnego reprezentanta Polski, uczestnika MŚ w Argentynie, zawodnika wielu znanych klubów w Niemczech i Austrii i Sławomira – magistra ekonomii, dyrektora generalnego firmy transportowej (samochody chłodnie) Famili Frost.

Jan Masztaler urodził się 30 lipca 1920 r. w Wilnie, zmarł 23 czerwca 2011 r. w Olsztynie.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x