Dlaczego nie lubię ligowego futbolu? – Tu nic się nie zgadza

Zdążyliście się Państwo zorientować, że nie jestem fanem ligowego futbolu w Polsce. Nie dlatego, że nie lubię tej dyscypliny. Przeciwnie, poświęciłem jej wiele lat życia. Trudno jednak zaakceptować to, co dzieje się w ostatnich latach. Nie można tolerować patologii od korupcji począwszy na zupełnej beztrosce  w prowadzeniu klubów, funkcjonujących na granicy bankructwa skończywszy. W tym bałaganie nic się nic zgadza, dlatego łatwo przewidzieć czarny scenariusz.

 

 Zdaję sobie też sprawę, że nie przekonam do swoich racji ortodoksyjnych fanów, bo oni nie uznają żadnych argumentów, ale cieszę się, że coraz więcej jest ludzi trzeźwo myślących, którzy zaczynają zdawać sobie sprawę przy takiej strategii PZPN-u i pełnej tolerancji dla klubów futbol osiąga dno. Mam na myśli i poziom sportowy, i faktyczne zainteresowanie kibiców. W niższych ligach, mieniących się za profesjonalne, frekwencja na trybunach jest wręcz żenująca.

 Czy w tej sytuacji może dziwić fakt, że kluby mające w składach zawodowych piłkarzy (ich popisy garstka widzów) żyją cały czas na kredyt i co jakiś czas ogłaszają stan klęski żywiołowej?

 Rok temu chore ambicje I-ligowe w OKS 1945 skoczyły się 400-tysięcznym długiem. Jak w Olsztynie finanse zostały wyprostowane i jest chwila spokoju, zabrzmiał alarm w Jezioraku. Zobowiązania wprawdzie mniejsze – około 120 tys., ale przecież problem podobny, wynikający z tych samych przyczyn. Wariant oszczędnościowy (jego elementem stało się m. in. powierzenie roli trenera Piotrowi Zajączkowskiemu) ktoś pewnie nazwie programem naprawczym, ale przecież to mydlenie oczu. Jak się nie znajdzie dobry wujek (mam nadzieję, że samorząd się nie ugnie)  dług będzie narastał,  tylko że z mniejszym przyśpieszeniem

 Bieda w Olsztynie i Iławie, za to  entuzjazm w Elblągu. Wiadomością dnia jest zatrudnienie w II-ligowej jeszcze Olimpii (ma awansować do I ligi) czterech obcokrajowców. I jak tu wierzyć w rozwój polskiego futbolu, kiedy na jego peryferiach nie ma miejsca dla naszych piłkarzy.

 

Ponawiam więc propozycję:

– Ekstraklasa – profesjonalna

– I liga – półprofesjonalna ( w kadrze klubowej:50% zawodowców, 50% amatorów)

– Od II ligi w dół- amatorzy

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x