Nie każdy zostanie Messim – Marzenia to piękna rzecz, ale…

Nowe czasy dają znać o sobie. Sport stał się biznesem, na gwałt powstają  akademie piłkarskie, siatkarskie i basketu, które z rozmachem prowadzą rekrutację, wykorzystując najnowsze chwyty marketingu. I nie ma w tym nic złego, bo to szansa dla młodzieży, by przeżyć wielka przygodę ze sportem w godziwych warunkach i pod fachowa opieką. Niebezpieczeństwo istnieje gdzieś indziej. Najczęściej w świadomości rodziców , którzy są przekonani, że absolwent takiej akademii zostanie Messim, Gibą lub Jordanem. I tylko to się liczy, a nie normalne życie i wykształcenie.

 

Często niestety słyszymy hasła. Musisz postawić na sport, on cię wyniesie na szczyty, zapewni  dostatek. Towarzyszą temu kampanie, bardzo przekonywujące i niestety rodzice to „łykają”, ich pociechy tym bardziej, ciesząc się, że ich przyszłość leży ma boisku, a nie w ławie szkolnej. Zapominamy przy tym o jednym. Prawdziwą karierę profesjonalnego sportowca ma szanse zrobić jeden na dziesięć tysięcy, przy czym oprócz niewątpliwego talentu muszą sprzęgnąć się na raz dziesiątki innych okoliczności, a dodatkowym elementem jest zwyczajny fart.

Dobrze, jeśli rodzice biorą to pod uwagę i po zajęciach w akademii czy klubie dbają o edukację dzieci. Traktują sport jako wspaniałą przygodę, która nie tylko rozwija fizycznie i odciąga od wszelkich zagrożeń, ale uczy też właściwej organizacji czasu, odporności stresy, współżycia w grupie. Wtedy udział w treningach i zawodach jest idealnym uzupełnieniem dnia codziennego i gwarantem, że w przyszłości młoda osoba poradzi sobie z coraz trudniejszych życiem.

Gorzej gdy sport staje się centrum, a inne sprawy są nieistotne, nawet się je eliminuje by nie zakłócać rytmu sportowej edukacji. Ślepa wiara w szczęśliwą gwiazdę nie tylko przynosi rozczarowanie, może zburzyć całą osobowość, która nagle staje się krucha i nie przygotowana do innych ról w życiu.

Nie odciągam nikogo od marzeń, każdy ma do nich prawo, ale oferty, jakie daje nam świat przyjmujmy z dozą sceptycyzmu, realnie oceniając sytuację. Wyobraźnia młodego sportowca jest ściśle ukierunkowana. On chce zostać herosem stadionów. I choć każdemu życzę – szanse są niewielkie. Dlatego apel do rodziców – miejmy nad tym kontrolę…

{gallery}messi24{/gallery}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x